Dominika i Piotr

To był jeden z tych projektów, które sprawiają, że serce bije odrobinę szybciej – i to nie tylko ze względu na piękne widoki w Górach Sowich. Dominika i Piotr po prostu chcieli uwiecznić wspólnie swoją relację i to, co ich łączy. Czysta radość z bycia razem, zatrzymana w kadrze.

Jednak był jeden haczyk: Dominika sama jest fotografką. I powiem Wam szczerze – nieważne, ile lat trzymam aparat w ręku, sesja dla kogoś z branży zawsze niesie ze sobą dreszczyk emocji. W głowie pojawia się ta naturalna ciekawość: „Jak ona widzi świat?”, „Czy moja estetyka zgra się z jej spojrzeniem?”.

Para wymarzyła sobie sesję w totalnie jesiennym klimacie. Złote liście na drzewach, wyschnięte, żółte trawy i to specyficzne, niskie, poranne słońce, które o tej porze roku maluje góry na ciepło. Wybór padł na Góry Sowie, które jesienią wyglądają jak z obrazka. Żeby wycisnąć z tego poranka jak najwięcej, nie traciliśmy czasu na długie wędrówki szlakami – przemieszczaliśmy się autem między sprawdzonymi punktami, łapiąc najlepsze światło tam, gdzie akurat było najbardziej fotogeniczne.

Co najfajniejsze, Dominika i Piotr nie mieli wobec mnie żadnych sztywnych oczekiwań. Postanowili całkowicie mi zaufać i oddać stery w moje ręce. To zawsze miły gest, szczególnie ze strony innego twórcy, choć oczywiście motywuje do tego, by dać z siebie 110%.

Finalnie, kiedy zobaczyłem ich reakcje, mogłem spokojnie uznać misję za wykonaną. Powiedzieli, że są bardzo zadowoleni, a zdjęcia trafiły w ich gust. Skoro inna fotografka przybija mi „piątkę” pod materiałem, to chyba faktycznie udało nam się stworzyć coś fajnego!

Zapraszamy do kontaktu. Chętnie umówimy się na kawę w celu poznania się i omówienia ewentualnej współpracy.

Kontakt

Privacy Preference Center