Renata – sesja wizerunkowa
To był jeden z tych projektów, które dają podwójną satysfakcję – nie tylko artystyczną, ale przede wszystkim ludzką. Poznajcie Renatę, która postanowiła sprawić sobie wyjątkowy prezent na swoje kolejne „osiemnaste” urodziny. Co w tym najpiękniejsze? Renata wylicytowała tę sesję na aukcji charytatywnej, którą wystawiłem, by wesprzeć małą Laurkę w jej walce o zdrowie.
Dla Renaty było to zupełnie nowe doświadczenie – nigdy wcześniej nie stała przed profesjonalnym obiektywem. Na początku, jak to zwykle bywa, pojawiła się lekka nieśmiałość i dystans do aparatu. Jednak wystarczyło kilka chwil rozmowy i wspólnego szukania kadrów, by lody całkowicie puściły. Renata pokazała swoje prawdziwe, niezwykle pogodne „ja”. Jest osobą niesamowicie uśmiechniętą i pełną życia, co zresztą widać na każdym ujęciu. Moim zdaniem poradziła sobie doskonale!
Przy okazji mam małą podpowiedź dla wszystkich, którzy czują lęk przed sesją: naprawdę nie ma czego się bać. Moim zadaniem jako fotografa jest pomóc Wam we wszystkim – od ustawienia rąk, po znalezienie najlepszego profilu. Poprowadzę Was tak, by finalne zdjęcia wyglądały jak z katalogu, a sama sesja była po prostu dobrą zabawą.
Na miejsce zdjęć wybraliśmy oczywiście Studio Przedmieście w Świdnicy. Pogoda zagrała z nami w jednej drużynie – wpadające przez okna ostre, marcowe słońce pozwoliło nam na świetną zabawę światłocieniami, co dodało zdjęciom charakteru i głębi.
Jeśli ktoś z Was chciałby również dołożyć swoją cegiełkę i pomóc Laurze oraz jej rodzicom, zostawiam link do oficjalnej zbiórki. Każdy gest ma znaczenie!
Link do zbiórki: Wsparcie dla Laurki









